Polski
Gamereactor
Videos
The Cub
HQ

The Cub - Recenzja wideo

Eksplorujemy postapokaliptyczną Ziemię w najnowszej grze przygodowej Demagog Studio.

Audio transcriptions

"Wszyscy to wiemy, środowisko znajduje się w punkcie zwrotnym. Stoimy na krawędzi klifu gdzie jeśli jako gatunek nie zaczniemy wprowadzać poważnych i znaczących zmian w sposobie, w jaki wpływamy na środowisko, możemy wkrótce spowodować nieodwracalne szkody. Niektóre gry wideo wzięły pod uwagę obecną sytuację środowiskową i zbudowały całe historie, i to jest dokładnie to, co Demagog Studio zrobiło z jego najnowszym dziełem, The Cub. Jest to gra, która eksploruje postapokaliptyczną Ziemię, świat, w którym bogaci uciekli na Marsa, aby uniknąć kataklizmu środowiskowego, przed powrotem lata później, aby przeprowadzić testy i eksperymenty w celu ustalenia, czy planeta stanie się ponownie gościnna. Aha, i żeby pograć w golfa. Sama historia obraca się wokół wokół młodego chłopca, który przeżył katastrofę, będąc wychowywanym przez mamę wilka, a następnie podąża za nią jako Ten młody chłopiec unika i unika marsjańskich ludzi, którzy nie chcą niczego więcej niż schwytać go żywcem."

"Zasadniczo pomyśl o Planet of Lana, tyle że zamiast uciekać przed siłami robotów, ludzkość jest twoim największym wrogiem. Główna narracja gry The Cub jest wciągająca i bardzo dosadna. Wskazuje palcem na bogatych w tym, jak traktują i wpływają na resztę społeczeństwa.
cywilizację i planetę, jednocześnie pokazując piękno naszego świata i to, jak natura odzyskała go od rozrastającego się gatunku ludzkiego. To wcale nie jest skomplikowana historia, po prostu bada podstawowe elementy tego całego argumentu, jednocześnie wplatając emocjonalne aspekty, takie jak dodatkowe postacie, takie jak ludzki pilot, który nieświadomie zostawił swoją żonę na śmierć na Ziemi podczas pilotowania jedną z pierwszych rakiet ewakuujących planetę. Bez trudu udaje mu się również potwierdzić, że prawdziwymi wrogami naszej planety i w tej historii jest ludzkość, ponieważ nawet najgroźniejsze z dzikich zwierząt służy po prostu jako podstawowe zagrożenie dla środowiska, a nie główny antagonista. Projekt poziomów jest również punktem kulminacyjnym. Styl graficzny i sposób, w jaki ta gra jest skonstruowana, dobrze ze sobą współgrają, i przypomina to, co Planet of Lana chciała osiągnąć. Do dyspozycji masz szeroki wachlarz biomów."

"każdy z własnymi motywami, zagrożeniami i mechaniką, podobnie jak rozgrywka jest zbudowana w taki sam sposób.
jest prosta i nieskomplikowana, z zaledwie kilkoma mechanikami do opanowania w najlepszym momencie.
Ale ta prostota może być trochę obosiecznym mieczem. Dodatkowe aktywności i zadania Cub są dość mało inspirujące. Ideą tej gry jest podążanie za główną historią i tak naprawdę nie ma miejsca na zbaczanie z utartych ścieżek. Mimo to Demagogue zdecydowało się na włączenie do rozgrywki tonę przedmiotów kolekcjonerskich do znalezienia, ale ponieważ są one zwykle prezentowane i umieszczane bezpośrednio w ścieżce gracza, nie ma dreszczyku emocji ani powodu, by ekscytować się ich poszukiwaniem. Ponadto przedmioty kolekcjonerskie, które są jedynym sposobem na rozszerzenie tego, co oferuje Cub, dodają tylko trochę trochę głębi do budowania świata, przez co trudno jest chcieć je dalej zbierać, gdy ty kontynuujesz swoją podróż. Kiedy połączysz to z faktem, że Cub wydaje się wymagać perfekcji w platformówkach, otrzymujesz grę, która może być nieco sprzeczna z rzeczywistością. Co mam na myśli jest to, że wiele elementów platformowych ma bardzo mało miejsca na błędy. Pomimo listy mechanika jest bardzo podstawowa, a sama platformówka jest tak prosta, jak to tylko możliwe, jeśli nie wykonasz skoku perfekcyjnie lub spóźnisz się ze skokiem o milisekundę, zginiesz. Jak na grę, która jest jest bardzo uproszczona w prawie każdym aspekcie, zaskakujące jest to, że wymaga niemal perfekcji i wysokich umiejętności."

"precyzji, aby ukończyć sekcje platformowe. Z krótkim czasem trwania, który wynosi zaledwie kilka godzin i bardzo ograniczonej regrywalności, Cub jest idealną grą do przejścia w jeden lub dwa wieczory, A biorąc pod uwagę ciekawą fabułę i ładną grafikę, to przyzwoity wynik Demagoga. Szkoda tylko, że w grze przeszkadza zbyt frustrująca rozgrywka."

"platformówkami i nieciekawymi przedmiotami kolekcjonerskimi, ponieważ jest tu błyskotliwość i mnóstwo potencjału.
Mimo to, za to co jest warte, Cub bez wątpienia przejdzie do historii jako jedna z najlepszych gier niezależnych stycznia 2024 roku."

Recenzje

Więcej

Video

Więcej

Zwiastuny filmów

Więcej

Zwiastuny

Więcej

Wydarzenia

Więcej