Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
wiadomości

Twórca Fight Club: "Disney nie ma pojęcia, co zrobić z czymś tak mrocznym"

Chuck Palahniuk wyjaśnia, dlaczego adaptacja sequeli Fight Club pozostaje trudna do adaptacji, jednocześnie ujawniając, że "następna odsłona" historii może trafić na londyński West End.

HQ

Podczas niedawnego Celsius 232 w Asturii mieliśmy okazję rozmawiać z nawet 22 (!) międzynarodowymi autorami literatury pięknej z różnych gatunków takich jak horror (Grady Hendrix), science fiction (Ted Chiang) i epicka fantastyka (John Gwynne). Kolejnym wyraźnym wyróżnieniem był Chuck Palahniuk, znany z poruszania niewygodnych tematów i prowokujących tematów, a także z bycia oryginalnym scenarzystą Fight Club, który w tym miesiącu kończy 30 lat i został zaadaptowany na klasyk z 1999 roku przez Davida Finchera.

W poniższym wywiadzie omawiamy jego charakterystyczny styl pisania i trudne tematy definiujące jego twórczość, ale ponieważ wielu fanów nie wie, że takie istnieją, najpierw zapytaliśmy, czy chciałby zobaczyć adaptacje różnych sequeli Fight Club.

HQ

"Dziedzictwo Fight Club jest bardzo skomplikowane, ponieważ zostało sfinansowane przez New Regency [Productions]", przypomina Palahniuk około 6:30 w teledysku. "A Nowa Regencja rozpadła się, bo tak wiele ich pieniędzy pochodziło z nielegalnej sprzedaży amunicji. A wyprodukowało go 20th Century Fox, które później zostało przejęte przez Walta Disneya. A Disney nie ma pojęcia, co zrobić z czymś tak mrocznym jak Fight Club".

Może wciąż jest nadzieja na nową adaptację, choć w innym medium, jak kontynuuje Palahniuk:

"Czyli New Regency posiada część praw autorskich. Disney posiada część praw autorskich. I wszyscy walczą. Obecnie zmierza do tego, by stać się sztuką na West Endzie w Londynie. To prawdopodobnie następna wersja. Ale tylko jeśli Disney i New Regency powiedzą, że to w porządku".

Mem o Edwardzie Norton o Mistrzostwach Świata i nowa książka Finchera o filmie Fight Club

Trzy dekady po premierze powieści i 27 lat po filmowej adaptacji Davida Finchera, Fight Club wciąż rezonuje z widzami. Jej podziemny klub, słynne zasady, a zwłaszcza niezapomniany zwrot akcji, pozostawiły trwały ślad zarówno wśród czytelników, jak i widzów. Niewiele ostatnich momentów lepiej to ilustruje niż fala memów o Edwardzie Nortonie, które zalały media społecznościowe podczas i po meczu USA kontra Turcja na Mistrzostwach Świata.

"Widziałem te memy", śmieje się Palahniuk, gdy pyta go podczas naszego wywiadu. "Pochodziły od wszystkich, których znałem. Nie mogę uwierzyć, że po 25 latach to wciąż jest aktualne. To niesamowite!"

Ale potem autor podzielił się wiadomością, którą długoletni fani Fight Clubu docenią:

"Jesienią ma się ukazać ogromna książka, którą produkuje reżyser David Fincher" – przedstawia Palahniuka w teledysku. "Książka nazywa się Pierwsza Zasada Jest... I to prawdopodobnie 800 stron wywiadów ze wszystkimi, którzy stworzyli ten film, oraz ogromna ilość zdjęć zza kulis. To książka, która trafi na wiele stolików kawowych. To będzie ogromna książka".

Co dla ciebie znaczył Fight Club, gdy pierwszy raz go doświadczyłeś? Obejrzyj cały wywiad, aby dowiedzieć się więcej o pracy Palahniuka.



Wczytywanie następnej zawartości