Sucker Punch o opóźnieniu GTA VI: "To był wspaniały dzień"
Nate Fox mówi, że zespół cierpiał na "wielomiesięcznego kaca" z powodu wystrzelenia szampana, gdy Rockstar potwierdził opóźnienie.
Nie jest niczym nowym, że deweloperzy i wydawcy chętnie przenoszą swoje gry przed głównymi wydaniami, a nie tak dawno, jak w zeszłym tygodniu Hollow Knight: Silksong, kilka firm skarżyło się i/lub podjęło działania. Ale... Oczywiście nic nie jest większe niż Grand Theft Auto VI.
Roczne opóźnienie gry, od jesieni 2025 r. do maja 2026 r., było ogromne i wywołało szok w planach wydawniczych innych firm, a niektóre z nich podjęły kosztowną decyzję o przeniesieniu swoich gier, tylko po to, by po raz kolejny trafić wraz z szóstą odsłoną Rockstar. Ale nie wszyscy byli do tego negatywnie nastawieni, bo ci, którzy jeszcze planowali wydać swoje gry tej jesieni, tak naprawdę pozbyli się swojego najgorszego konkurenta.
W wywiadzie dla MinnMax, dyrektor kreatywny Sucker Punch, Nate Fox, został zapytany, czy szampan został wystrzelony, gdy potwierdzono opóźnienie Grand Theft Auto VI. Lis uśmiechnął się od ucha do ucha i odparł:
"Wszyscy wciąż mamy kaca. Wielomiesięczny kac. To był wspaniały dzień".
Sucker Punch pracuje nad grą Ghost of Yotei, która niedawno uzyskała status złota, a zatem jest w pełni gotowa do premiery 2 października.






