Polski
Gamereactor
zapowiedzi
Stellar Blade

Stellar Blade zapowiedź demo: Soul of Nier, serce dusz

Dostaliśmy zapowiedź darmowego dema nadchodzącego tytułu Shift-Up i byliśmy bardzo zaskoczeni.

HQ

Za zgodą Palworld wszyscy możemy przyznać, że jedną z największych niespodzianek dla wszystkich graczy był Helldivers 2, tytuł, który przeszedł bez fanfar podczas swojej zapowiedzi, ale kiedy trafił w ręce graczy, stał się niemal natychmiastowym hitem. W tak szybko zmieniającym się klimacie branżowym wydawało się, że PlayStation pozostaje w tyle za swoimi zakładami na 2024 rok, a być może jest na odwrót - że gry takie jak strzelanka drużynowa Arrowhead i nadchodząca przygodowa gra akcji z koreańskiego Shift-Up są właśnie tym, czego potrzebowali gracze.

Ponieważ Stellar Blade ma potencjał, aby stać się jednym z największych nazwisk na obecnej generacji Sony. Przed premierą dema w piątek, 29 marca, miałem okazję zagrać we wczesne etapy gry i rzucić okiem na jej systemy oraz to, jak doświadczymy historii EVE 26 kwietnia. I większość z nich zaskoczyła mnie na lepsze.

Stellar Blade
Stellar BladeStellar Blade
Witamy w Helldivers II... To znaczy, do Stellar Blade.
To jest reklama:

W tym demie mieliśmy dostęp do dwóch różnych sekcji gry. Pierwszym z nich jest przybycie naszej bohaterki na Ziemię w ramach 7. Air Squadron, lądowanie na plaży, a następnie wdanie się w wielką bitwę z innymi siostrami bojowymi, które mają bardzo podobne ciało i estetykę do niej. Szybko przechodzimy do ćwiczenia podstaw walki, gdzie w zasadzie EVE może przełączać się między normalnym atakiem, naciskając kwadrat, a silnym atakiem, naciskając trójkąt. Za pomocą L1 blokujemy, a blok w odpowiednim momencie wykonuje parowanie, które obciąża pasek umiejętności Beta. Dzięki tym umiejętnościom możemy wykonywać specjalne naładowane ataki, które zadają duże obrażenia.

Do tego dochodzi postać o imieniu Tachi, kolega z drużyny EVE w pierwszej części dema, który prowadzi nas przez demo i nie tylko uczy podstaw walki, ale także zapewnia wsparcie. Istnieje również unikalny wróg o nazwie Naytiba Alpha, który wydaje się być jednym z centralnych elementów fabuły. Te Naytiby są osobliwymi i amorficznymi wrogami i chociaż w tym demie nie było zbyt dużej różnorodności, każdy typ miał inne animacje, mocne i słabe strony, co zmuszało cię do innego podejścia do każdej konfrontacji.

Stellar BladeStellar Blade
Stellar BladeStellar Blade
To jest reklama:

Druga część dema zabiera nas przez inną pełną sesję w opuszczonym mieście Eidos 7 z inną postacią o imieniu Adam. Coś, co na pewno niektórych z Was uzna za dość zabawne, to fakt, że tutaj ponownie elementy, z którymi można wchodzić w interakcję na scenie, są oznaczone widoczną i zauważalną żółtą farbą, chociaż biorąc pod uwagę poziom szczegółowości i ilość gruzu w ruinach, jest to pomoc wizualna, która nie jest zbyt duża. Ta druga misja pozostawia nam nieco więcej swobody w eksploracji sceny, a także zapoznaniu się z menu postaci, w którym możemy zobaczyć ekwipunek, misje, ekwipunek, umiejętności, ręczną bazę danych i opcje. Z menu demo wygląda na to, że będzie pięć drzewek umiejętności, chociaż w tym demie są tylko trzy dostępne na pierwszy rzut oka, jedno dla ataku podstawowego, jedno dla umiejętności przetrwania i eksploracji oraz jedno dla Beta wzmocnień umiejętności, które są atakami specjalnymi. Być może najbardziej istotny jest oczywiście sprzęt, ponieważ EVE może wszczepiać do swojego kręgosłupa różne przedmioty, które są niezależne od jej wyglądu zewnętrznego. Podczas eksploracji znalazłem rdzeń Beta, który służy do zwiększenia maksymalnej energii, a jednocześnie wydaje się w pewnym sensie zachowywać wspomnienia o ludziach, którzy zginęli w obliczu inwazji Naytiba.

Aby odblokować różne elementy ekwipunku, będziemy musieli poszukać konkretnej postaci pobocznej lub znaleźć jakiś przedmiot na etapie, a także np. aby wyposażyć się w nowe miejsca na ekwipunek, będziemy musieli skorzystać z Omniverse w konsolach naprawczych. Znajdziemy też (dość daleko od siebie) budki telefoniczne, które pełnią rolę punktów szybkiej podróży.

Stellar Blade
Stellar BladeStellar Blade

Oczywiście o modelowaniu postaci i detalu, z jakim jest później odtwarzana, napisano rzeki atramentu, ale na razie możemy powiedzieć, że mimo posiadania nieco, nie wiem jak inaczej opisać kostium, śmiesznego designu, wygląda jak kompetentna wojowniczka i niektóre jej role, Jakkolwiek dziwne by one nie były, pełnią również funkcję na poziomie narracyjnym.

Ta bardziej otwarta część gry, w której wędruje po budynkach na ulicach, rzeczywiście bardzo przypomina Nier: Automata Yoko Taro. Przemierzając ruiny będziemy toczyć różne walki, zarówno indywidualnie, jak i z grupami Najtibów, aż dotrzemy do bezpiecznych stref. Obozy to punkty zapisu, w których możesz odpocząć i zapisać swoje postępy po aktywacji ich za pomocą Vitcoina lub Victory Points. Możesz usiąść w siodle i odzyskać pasek zdrowia i uzupełnić ekwipunek, możesz także przechowywać przedmioty, jeśli zabraknie Ci miejsca. Innym dziedzictwem dusz jest to, że wrogowie odradzają się, gdy odpoczniesz. Oprócz normalnych obozów istnieje jeszcze jeden rodzaj obozów, zwany obozami zaopatrzeniowymi, gdzie w przeciwieństwie do poprzedniego, który ma tylko prosty sklep, w którym można kupić materiały eksploatacyjne, tutaj można ulepszać ekwipunek i statystyki EVE oraz z towarzyszącego mu drona, którym jeździ Adam (ponownie, w wyraźnym nawiązaniu do Nier: Automata ).

Stellar BladeStellar Blade

Animacja bohatera jest doskonała. Będziemy musieli naprzemiennie kontratakować i robić uniki w zależności od koloru akcji wroga, a poza walką nasze ruchy zmieniają się w zależności od tego, dokąd chcemy się udać, mijając, wspinając się lub przeskakując przez obiekty. Nawet zmianie kierunku na ulicy towarzyszą ruchy z naturalnymi animacjami, takie jak kładzenie rąk na ścianie, aby zmienić kierunek.

Ogólnie rzecz biorąc, wrażenia z walki są całkiem dobre, sterowanie doskonale reaguje na ruchy i precyzję, jakiej można oczekiwać od gry akcji z najwyższej półki. W przeszłości mówiło się, że jednym z głównych punktów odniesienia dla zespołu było Nier: Automata i że klimat hack and slash jest rzeczywiście obecny, ale nie tak szalony i szalony, jak mogłyby być serie Devil May Cry lub Bayonetta. Co więcej, ostatecznym wrażeniem po ukończeniu tego dema jest to, że patrzymy na hybrydę między tytułem Nier i FromSoftware, gdzie Sekiro: Shadows Die Twice może być najbliższym krewnym. Nawet po przejściu dema przyznaję, że nadal nie znalazłem odpowiedniego otwarcia, aby wykonać parowanie w sposób, który wydaje mi się naturalny, ale biorąc pod uwagę, że każdy wróg ma swoje własne wzorce, potrzeba praktyki, aby to opanować.

Ostatni wróg w demie, który wygląda jak jakiś demon z elektrycznymi mieczami, wymaga precyzyjnej precyzji, aby wykonać unik w odpowiednim momencie i przybić parowanie, co sprawia, że jest to doświadczenie Souls. Wygląda na to, że będą różne poziomy trudności, więc Stellar Blade ma być dostępny dla wszystkich, chociaż nagrodzi najbardziej oddanych graczy. Jeśli ukończysz demo, otrzymasz dostęp do specjalnego segmentu o nazwie Boss Challenge, który pozwala sprawdzić się w walce z bossem z asortymentem bardziej zaawansowanych umiejętności. Dzieje się tak tylko wtedy, gdy ukończysz tryb na normalnym poziomie trudności.

Stellar Blade wygląda na bardzo obiecujący tytuł na wiosnę i możliwe, że wielu graczy będzie miało na oku rozszerzenie Elden Ring, a nie to. Ale powiem ci, że Stellar Blade może zabłysnąć własnym światłem i zasłużyć na swoje miejsce wśród fanów Soulslike. To demo jest tego doskonałym przykładem.

Stellar BladeStellar Blade
Stellar Blade

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości