Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
artykuły o sprzętach

Roborock Qrevo Edge 2 Pro

Cena jest nieco niższa, ale wyposażenie tego zestawu jest na najwyższym poziomie.

Chociaż lubimy recenzować prawdziwe flagowe modele, bo to właśnie tam pojawiają się najbardziej ekscytujące nowości, to prawdopodobnie właśnie w słynnej "średniej" kategorii jest ono najwięcej osób kupując. Dobrze, że Roborock wprowadza na rynek Sonica Saros 20 za nieco ponad £1,300, ale statystycznie bardzo niewiele osób wydaje tyle.

Dobrze, więc Qrevo Edge 2 Pro, obecnie dostępny za około £850, to wciąż drogi robot-odkurzacz – naprawdę drogi – ale może stanowić solidny kompromis dla przeciętnego konsumenta, nie sądzisz?

Roborock Qrevo Edge 2 Pro

Wizualnie nie jest szczególnie efektowna. Roborock wciąż stawia na "subtelny robot" i chociaż nie jest to zbyt szpecący wygląd w bieli i pasuje do większości domów, to tutaj brakuje krzywizn z wariantu Curve.

Ale liczy się to, co jest w środku, i tutaj Roborock najwyraźniej dostarcza dokładnie to, co jest kluczowe w tych modelach ze średniej półki: flagowe funkcje w niższej cenie. Jeśli chodzi o sam odkurzacz, masz 25 000 Pa – ani górne, ani dolne, można tak powiedzieć – ale ma też moduł LiDAR na ramieniu teleskopowym, który pozwala mu się opuszczać i wchodzić pod niższe meble. Posiada także system AdaptiLift, który pozwala mu podnieść się o ponad cztery centymetry, umożliwiając poruszanie się do pomieszczeń z wyższymi progami drzwi.

To jest reklama:

Posiada także szczotkę Saros 20 Sonics DuoDivide Brush, która skutecznie eliminuje problem plątania się włosów wokół szczotki, przez co odkurzanie jest mniej skuteczne, a także FlexiArm Arc od Roborocka, zarówno do bocznej szczotki, jak i mopów z tyłu.

Ale szczerze mówiąc, rozwój nieco utknął w miejscu w ciągu ostatnich dwóch lat, i choć czasem pojawiają się modele, które przesuwają granice tego, czego możemy się spodziewać od tej kategorii – jak własne ramię robota Roborocka czy wymienne podkładki do mopów Dreame – to teraz istnieją bardzo konkretne oczekiwania co do tego, co takie urządzenie powinno być zdolne. To również sprawia, że rynek jest podatny na produkty takie jak Qrevo Edge 2 Pro, ponieważ poza nieco wyższą siłą ssania, naprawdę dostajesz wszystko, co mają do zaoferowania największe firmy, za około 300 funtów mniej.

Tak, są drobne zastrzeżenia. Pojemnik na kurz wewnątrz robota ma zaledwie 270 mililitrów, co oznacza, że szybko się napełnia podczas dokładnego czyszczenia, a jest nawet mniejszy niż w poprzednich modelach, co jest trochę dziwne. Jak już mówiłem, wizualnie jest to bardzo mało imponujące, co pewnie nie przeszkodzi wielu osobom, ale znowu uważam, że to oznaka dość stagnacyjnej kategorii. Nie muszą być ani nudne, ani brzydkie, żeby wyglądać.

Roborock Qrevo Edge 2 Pro
To jest reklama:

Mimo to nawigacja LiDAR i zestaw Reactive AI są skuteczne – mopowanie odbywa się pod kątem 100 stopni, tak jak w modelach flagowych, a bateria 6400mAh dała mi coś zbliżonego do 190 minut użytkowania między wyjazdami na pomost, które obiecywał Roborock. Wciąż istnieją ograniczenia. Okrągły kształt sprawia, że nie radzi sobie tak skutecznie z narożnikami, tolerancja na momenty, gdy coś się zaciąnie lub wymaga interwencji człowieka, jest dość niska, a do tego nie może wystarczająco mocno szorować, by usunąć uporczywe plamy.

Ale mimo to Qrevo Edge 2 Pro to praktycznie to, co może zaoferować robot-odkurzacz – od solidnej aplikacji po doskonałe efekty, i to po raz kolejny za znacznie niższą cenę niż normalnie. Właśnie z tego powodu warto wydać pieniądze, a nawet więcej.

09 Gamereactor Polska
9 / 10
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości