Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
artykuły o sprzętach

Redmagic 11 Air

Czy telefon komórkowy zaprojektowany z myślą o graczach jako głównej grupie docelowej faktycznie może być wart posiadania? Johan spędził kilka tygodni z Redmagic 11 Air, żeby dowiedzieć się dokładnie tego...

Nie mogę się powstrzymać od lekkiego zadowolenia, gdy do mojej skrzynki na listy trafia kawałek technologii, który oprócz solidnej jakości wykonania, pochodzi też od marki, która niekoniecznie należy do wielkich gigantów technologicznych. Samsung, Apple i OnePlus bez wątpienia są na szczycie branży nie bez powodu, ale jestem też przekonany, że istnieje wiele innych, być może nieco ukrytych, opcji, które zdecydowanie warto rozważyć. Zwłaszcza dla nas, graczy, są dobre powody, by rozważyć inne opcje dostosowane do naszego hobby, i właśnie tam Redmagic znalazł swoją niszę, oferując telefon specjalnie zaprojektowany do grania.

Kiedy po raz pierwszy rozpakowywałem nowy telefon, zauważyłem, że mamy do czynienia z dużym sprzętem. To Redmagic 11 Air jest duże. Dla niektórych może być nawet za duża. Ja, który mam szczęście mieć ręce, które nazwałbym dość przeciętnymi, ledwo potrafię obsłużyć ekran OLED o przekątnej 6,85 cala jedną ręką, a nawet wtedy muszę go podtrzymać lewą ręką, żeby sięgnąć do lewego górnego rogu ekranu bez ryzyka upuszczenia. Ktoś z nieco mniejszym chwytem prawdopodobnie lepiej by poszukał skromniejszej alternatywy. Mimo rozmiarów, Redmagic 11 Air jest zaskakująco łatwy w trzymaniu, a gdy już zakładam dołączone etui na telefon – którego teksturowana powierzchnia pomaga dobrze trzymać – mam wrażenie, że potrzeba sporo wysiłku, żeby wypadł mi z ręki. Wydaje się solidny, choć nie do końca zaprojektowany do używania jedną ręką, co przecież jest moim ulubionym sposobem korzystania z telefonów komórkowych.

Redmagic 11 Air

Jednak istnieją pewne czynniki łagodzące w kontekście dużego ekranu. Red Magic 11 Air to nie zwykły telefon, lecz urządzenie, które – podobnie jak jego poprzednicy – zostało opracowane specjalnie dla nas, graczy. Przenośne urządzenie do gier w postaci telefonu, jeśli można tak powiedzieć. Trzymany w dłoniach w pozycji poziomej, na przykład przy włączonym Call of Duty Mobile, ostry ekran OLED nagle wydaje się idealnie zaprojektowany do tego celu. Przy rozdzielczości 2 688×1 216 Redmagic 11 Air zapewnia stabilne wrażenia wizualne, które idealnie sprawdzają się w przypadku wideo, a przede wszystkim do grania. Dodatkową techniczną warstwą do doświadczenia są dwa cyfrowe przyciski spustowe umieszczone na obu końcach prawej strony telefonu. Dzięki zintegrowanemu hubowi gamingowemu mogę dokładnie dostosować, gdzie na ekranie chcę, aby naciśnięcie spustu było przypisane, a także czy powinno być zarejestrowane jako pojedyncze stuknięcie, "szybki strzał" czy "przełącznik". Szczególnie w grach akcji, gdzie schemat sterowania często cierpi na ekranie dotykowym, funkcja ta działa zaskakująco dobrze i sprawia, że telefon przypomina trochę kontroler, choć płaski design smartfona jest dość niewygodny w trzymaniu podczas dłuższych sesji.

Aby jeszcze bardziej umocnić swoją rolę jako telefonu gamingowego, warto wspomnieć o kilku innych ciekawych funkcjach. Jednym z nich jest wbudowany wentylator, który obraca się z prędkością 24 000 obr./min i dobrze utrzymuje komfortową temperaturę telefonu nawet podczas nieco dłuższych sesji grania. Gdy tylko zaczynam nową grę, pojawia się komunikat o aktywacji systemu chłodzenia, a za dodatkowe punkty stylu z kumplami mam też dostęp do widżetu na ekranie głównym, który pozwala mi wkręcić wentylator na pełną prędkość, podczas gdy zaczynają się dość tandetne dźwięki silnika i zapala się czerwona kontrolka. Zabawny, ale zbędny szczegół, którego używałem zbyt często dla kogoś, kto właśnie skończył 31 lat.

To jest reklama:
Redmagic 11 Air

Jest też silnik wibracyjny 0809 X-ax, który wzbogaca moje wrażenia z gry dzięki sprzężeniu hatycznym przypominającemu o tym, jak trzyma się kontroler DualSense. Niezależnie od tego, czy walczę w Call of Duty Mobile, czy zbieram niebieskie klejnoty w Duolingo, moja immersja w grze jest jeszcze lepsza, i choć trudno mi całkowicie poczuć się całkowicie pochłoniętym doświadczeniem w wersji przenośnej, to i tak jest to bardzo miły dodatek z naprawdę dobrymi silnikami do wibrowania. Jeśli nic innego, to dlatego, że we mnie technologiczny maniak drży z lekkiej przyjemności na widok fajnego sprzętu. Głośniki zapewniają też bardzo ostre wrażenia dźwiękowe, co znów wydaje się oczywiste dla telefonu nastawionego na granie.

Kolejną cechą charakterystyczną dla telefonów Redmagic jest asystent Mora, wspierany przez AI, który jest fabrycznie zainstalowany na urządzeniu. Z jej pomocą mogę między innymi korzystać z porad i trików w czasie rzeczywistym podczas grania w wybrane gry, ale jest też narzędziem zarówno do nauki, jak i pracy – albo jeśli po prostu chcę pogadać z anime generowaną przez AI. Może zabrzmię staroświecko, ale choć oczywiście świetnie się rozwija technologia, trudno mi zidentyfikować problem, który takie rozwiązanie ma rozwiązać. Co więcej, lekko sugestywny design Mory sprawia, że nigdy nie mógłbym używać jej rysów publicznie, ani w domu. Przynajmniej nie bez wyciągnięcia porządnej poduszki, za którą mógłby się schować. Owszem, Redmagic 11 Air jest zaprojektowany z myślą o nas, graczach, ale tutaj stereotyp gracza idzie trochę za daleko jak na mój gust.

Redmagic 11 Air
To jest reklama:

Redmagic 11 Air dostępny jest w dwóch kolorach: białym "Prism" i czarnym "Phantom", który właśnie recenzowałem. Oba modele dostępne są z 12 GB RAM i 250 GB pamięci masowej, albo z 16 GB RAM i 512 GB pamięci. Estetyka telefonu jest wyraźnie zaprojektowana z myślą o grach, z eleganckimi złotymi detalami z tyłu oraz logo Redmagic, którego funkcje RGB można dostosować do własnych potrzeb i gustu. Tutaj udało im się zaskakująco dobrze znaleźć równowagę między zachowaniem półfuturystycznego designu i modnym dla gier, nie zbaczając się do przesadzonej strony spektrum, co mogłoby sprawić, że gra będzie trochę bardziej nerdowska, niż powinna. Wręcz przeciwnie, za każdym razem, gdy wyciągam z kieszeni ten dość nietypowy telefon, czuję się trochę popisywający; jego unikalne cechy przypominają mi, jak Transformer mógłby wyglądać w formie smartfona. Wolałbym jednak, żeby dołączone etui na telefon było w innym kolorze niż półprzezroczysta biel, co niestety bardziej szkodzi niż pomaga wyglądowi mojego Redmagic 11 Air. opcja dla czarnego telefonu wydawałaby się znacznie rozsądniejsza, zwłaszcza że mówimy o telefonie, którego design wyraźnie poświęcono dużo uwagi.

Poza wszystkim, co wymieniłem powyżej, mogę powiedzieć, że żywotność baterii jest absolutnie fenomenalna, a jako ktoś, kto ładuje telefony codziennie, nigdy nie widziałem, żeby poziom baterii spadł poniżej 75%. Przy umiarkowanym użyciu rzadko spada poniżej 90% w ciągu dnia. Aparat również jest przyzwoity, oferując 50 megapikseli z tyłu i 16 z przodu. Z pewnością nie daje to selfie, które przejdą do historii jako szczególnie wysokiej rozdzielczości, ale aparat i tak spełnia oczekiwania. Musiałem jednak wejść w ustawienia, żeby wyłączyć niepotrzebny znak wodny Redmagic, który normalnie byłby naznaczony na każdym zdjęciu. Dziwna funkcja, choć szybko o niej zapomniałem, gdy została usunięta.

Redmagic 11 Air

Ogólnie rzecz biorąc, miałem bardzo przyjemne doświadczenie z Redmagic 11 Air. Oprócz tego, że jest w pełni funkcjonalnym telefonem gamingowym z wieloma fajnymi funkcjami, ogólnie jest dobrym telefonem komórkowym w stosunkowo niskiej cenie. Za £439.00 otrzymujesz nieco droższy model, a za nieco mniejszą wersję tańszą z nieco mniejszą pamięcią RAM i pamięcią masową. Jak wspomniałem wcześniej, jego rozmiar jest nieco zbyt duży jak na telefon komórkowy, ale biorąc pod uwagę granie, jego rozmiary również pełnią ważną rolę, która przynosi korzyści nam, graczom, co ma sens, biorąc pod uwagę, że jesteśmy przecież docelową grupą docelową Red Magic 11 Air.

08 Gamereactor Polska
8 / 10
+
Świetny ekran, inteligentne spusty do grania, imponujący silnik haptyczny, stylowy design, solidny czas pracy na baterii, fajny wentylator chłodzący
-
Może trochę za duży; asystent AI najlepiej sprawdza się z poduszką w zasięgu ręki
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty

Redmagic 11 Air

Redmagic 11 Air

ARTYKUŁ O SPRZĘCIE. Przez Johan Mackegård Hansson

Czy telefon komórkowy zaprojektowany z myślą o graczach jako głównej grupie docelowej faktycznie może być wart posiadania? Johan spędził kilka tygodni z Redmagic 11 Air, by dowiedzieć się dokładnie tego...



Wczytywanie następnej zawartości