Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
zapowiedzi
Call of the Elder Gods

Pierwsze wrażenia: klasyczni poszukiwacze przygód powinni usłyszeć Call of the Elder Gods

Będziemy kontynuować grę, by przeczytać pełną recenzję sequela Out of the Blue, ale pierwsze rozdziały pokazują zagadkowy potencjał...

HQ

Minęło już ponad pięć lat od premiery Out of the Blue Call of the Sea, a jeszcze więcej czasu minęło w uniwersum od wyprawy Norah na tę odległą wyspę pośrodku Pacyfiku. Call of the Elder Gods jeszcze nie ukazał się na rynku, ale po przejściu przez pierwsze trzy rozdziały — plus Prolog — staje się jasne, że chce ugruntować swoją pozycję jako prawdziwa kontynuacja oryginalnej historii, jednocześnie budując wystarczająco dużo napięcia i wypełniając luki, by być przyjemnym – tymi, którzy uczynią to ich pierwszym zagadkowym eldritchowym rodeo. Pytanie więc nie brzmi, czym jest Call of the Elder Gods, lecz raczej, w jaki sposób może nas zaskoczyć.

W przeciwieństwie do Call of the Sea i jego wyspy inspirowanej The Lost World, Call of the Elder Gods wydaje się zdeterminowany, by stworzyć większą pulę nowych, a jednocześnie oczekiwanych atmosfer; amerykański pastisz elementów przeplatanych narracją w stylu noir, wszystko to w malowniczym świecie gigantycznych dworów z ukrytymi drzwiami, przeklętych jaskiń z bramami do dawno zapomnianych świątyń oraz spisków, jakich można by się spodziewać po tajnym stowarzyszeniu w środku zimnej wojny. Trzon Call of the Sea wciąż tam jest, ale wszystko wydaje się bardziej okazałe, rozbudowane i nieco mniej skupione, zamiast tego, co na początku przypomina przygodówkę w stylu Poszukiwaczy Zaginionej Arki, ale szybko przypomina coś bardziej przypominającego kampanię Call of the Cthulhu. Inspiracja z twórczości Lovecrafta jest wciąż jasna i oczywista (jedno z imion postaci i większość podstawowej narracji pochodzi z The Shadow out of Time, co strona sklepu Steam z dumą docenia), ale takie rzeczy jak wymiana między protagonistą czy ogólny rytm i struktura wydają się czymś, co można by uzyskać z TTRPG, tylko z mniejszą interaktywnością, a teraz jest to zrealizowane w trójwymiarowych krajobrazach... i jakie to są krajobrazy.

Call of the Elder Gods

To niezwykle piękna gra, piękna kolekcja środowisk, która nadaje kształt światowi, który oferuje coraz więcej, im głębiej się w niego zanurzasz. Kreskówkowy styl 3D otwiera drogę do wspaniałych scenariuszy, wystarczająco szczegółowych, by oszukać umysł i zobaczyć więcej, niż jest, ale też nie sprawia wrażenia przytłaczającego. Przeskakiwanie z miejsca na miejsce nie jest tak szokujące, gdy spędzasz tyle czasu rozmyślając o ścianach biblioteki i zachwycając się, jak światło przenika do i z jaskiń. Są pokoje, które wyraźnie mają być punktami pośrednimi do ładowania zasobów, i to właśnie tam znajduje się większość spadków klatki, ale te momenty są praktycznie zamknięte i zauważalne tylko ze względu na liniowy charakter gry. Nawet wtedy prawdopodobnie będziesz musiał się przemieszczać w niektórych z nich, ale i tak są rzadkie. Mimo to te piękne widoki, i są naprawdę ładne, są niczym innym jak zagadkami wartymi interakcji, a ten aspekt jest znacznie bardziej rozpoznawalny.

To jest reklama:

Pierwsze kilka godzin to prawdziwy powrót do formy, jeśli kiedykolwiek chciałeś więcej Call of the Sea? Pod tym względem Call of the Elder Gods jest dokładnie tym. Uczucie przygodówki point and click przeniesionej do bardziej liniowej i otwartej przestrzeni jest równie obecne; twój notes i wiedza zamiast ekranu wyboru przedmiotów oraz ogromny nacisk na zagadki środowiskowe, od zagadek w stylu sekretnych pudełek po problemy rozciągające się na ogromne instancje lub kilka pomieszczeń. Zagadka w Rozdziale 3 jest jak dotąd najbardziej wyróżniająca się pod każdym względem, długo trwająca, wielowarstwowa kwestia skupiona na śledczej stronie w porównaniu do poprzednich skupionych na interakcjach, co zmuszało mnie do przemyśleń, ale też wydawało się powściągliwe. Łatwo było wyprzedzić oczekiwania gry, co sprawia, że niektóre kwestie z faktami, które już znasz, wydają się zbędne i szkodzi liniowości gry na szkodzie immersji. Rozdział 3 to jednak głównie zestaw pomieszczeń i zagadka do rozwiązania, a tutaj błyszczy nie tylko dlatego, że jest trudny (przynajmniej dla mnie i mojego słabego, słabego umysłu), ale także dlatego, że wydaje się oryginalny i jest ćwiczeniem w rodzaju archeologii i dedukcji w rozwiązywaniu problemów. Uwielbiam to w tego typu grach i jeśli pojawią się kolejne podobne zagadki w nadchodzącej grze, nie mogę się doczekać.

Call of the Elder GodsCall of the Elder Gods

Nie chciałbym nie pochwalić obecności Systemu Podpowiedzi, który jest oczywisty w większości nowoczesnych gier logicznych, ale jest on realizowany w najlepszy możliwy sposób. Nigdy nie jesteś za to lekceważony, ale zawsze zachęcany do samodzielnego myślenia. Szanuje cię jako gracza i aż do samego końca działa jako dodatkowa, właściwa wskazówka, która pomaga mózgowi uporządkować myśli i daje słowa otuchy, przypominając, że korzystanie z takiej funkcji dostępności nie jest złe i może zwiększyć przyjemność z gry. Nawet jeśli sam nie jesteś fanem lub "dobrym" w grach logicznych, to funkcja, która wita cię z otwartymi ramionami i mogę tylko mieć nadzieję, że osoby nieznające gatunku skorzystają z niej, jeśli zainteresują się grą.

Wydaje się, że jest dość wcześnie, by wydać jakikolwiek werdykt na temat Call of the Elder Gods jako całości, a powodem, dla którego nawet nie odważyłem się zmierzyć z fabuły, jest to, że wydaje się dość głupie wyciągać jakiekolwiek oceny bez dojścia do jej zakończenia, nawet jeśli zachowuje ten sam ogólny ton filmu z lat 80. Jestem jednak pewien, że mam optymizm co do tego, co nas czeka. Jeśli Call of the Elder Gods utrzyma takie tempo, może to być naprawdę przyjemna, ciekawa gra logiczna i nieoczekiwana kontynuacja. Nawet teraz zostawiam ją ze słodkim smakiem i docenieniem za wykorzystanie środowiska i zagadek, a jeśli przykuła twoją uwagę, zdecydowanie warto ją mieć na oku. Po prostu nie patrz na nią zbyt długo...

To jest reklama:

Call of the Elder Gods ma się ukazać 12 maja na PC, Switch 2, PS5 oraz Xbox Series X/S, a demo już jest dostępne obejmujące pierwszy rozdział gry.

Call of the Elder GodsCall of the Elder Gods

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości