Polski
Gamereactor
recenzje
HappyFunland

HappyFunland

W zaniedbanym i przerażającym parku rozrywki Conny biegał, jeździł na przejażdżkach i trochę się bał w tym tytule VR, z którym miał zaskakująco dużo zabawy....

Od czasu pierwszego zestawu słuchawkowego VR firmy Sony i zakupu pierwszego modelu Quest, jestem zarówno zagorzałym zwolennikiem tego, jak fantastyczny może być format VR, jak i tym, który wypróbował wiele doświadczeń. Trudno jednak polemizować z brakiem bardziej wszechstronnych tytułów w VR Innym argumentem, który prawie zawsze się pojawia, jest to, że wiele gier VR sprawia wrażenie wersji demonstracyjnych technologii, a nie rzeczywistych doświadczeń w grach. Oznacza to, że pokazują, jak fajna może być wirtualna rzeczywistość, zamiast oferować wszystko, czego oczekujemy pod względem mechaniki gry, narracji i głębi. Z tym wszystkim trudno się nie zgodzić, ponieważ tak często jest to prawda. Jednak brak wydań jest zdecydowanie głównym powodem, dla którego moje PSVR2 nie było używane tak często, jak się spodziewałem, gdy dotarło do domu.

Mając to wszystko na uwadze, a może przede wszystkim fakt, że VR jest w dużej mierze demonstracją, a nie czymś interaktywnym, zacząłem HappyFunland z przekonaniem, że będzie to dużo właśnie tego. Było to po części uzasadnione, ale też na szczęście nie tylko to i niskie oczekiwania szybko ustąpiły miejsca radosnemu zaskoczeniu, że faktycznie było naprawdę fajnie.

HappyFunland

Po krótkim wprowadzeniu, w którym poznajemy gadatliwą postać, która chce, abyśmy założyli słuchawki i aparat, aby udokumentować to, co widzimy podczas naszej wycieczki do opuszczonego parku rozrywki, wskakujemy na pokład jego małej bagiennej łodzi. Szybko staje się jasne, jakiego rodzaju doświadczenie próbuje mi to dać i nazwałbym to lekko przetrawionym horrorem. Jest kilka "jump scare'ów", które sprawiły, że głośno krzyczałem. Nienawidzę takich rzeczy, ale mimo to udało mi się zrobić to stosunkowo dobrze i szczęśliwie przeżyłem. Pod wieloma względami HappyFunland jest symulatorem chodzenia i zauważalny jest fakt, że jest to trochę demo technologiczne dla VR. Ale jednocześnie chodzenie po otoczeniu jest czymś, co często robimy w "zwykłych" grach. Jest to właściwie jedna z największych zalet VR, ponieważ pod wieloma względami czujesz się, jakbyś był na miejscu. Ponadto zrujnowany, brudny i bardzo dziwny park rozrywki jest niesamowicie zabawnym środowiskiem do spacerowania.

Bo właśnie w związku z tym wkrada się pierwsza część wielkiego zdziwienia i zachwytu. Chociaż odbywa się prawie wyłącznie w parku rozrywki, otoczenie i wrażenia są fantastycznie zróżnicowane. Osiąga się to poprzez wrzucenie kilku prostych łamigłówek i dawkę szalonych maskotek w postaci robotów szalejących i pełniących rolę wrogów. Istnieje wiele różnych obszarów tematycznych, które odwiedzasz i oczywiście są różne atrakcje, na które wskakujesz. Wszystko dzieje się w szybkim tempie w fantastycznym otoczeniu, a projekt jest na najwyższym poziomie. Oprawa wizualna jest również wzbogacona o wiele szczegółów i ogólnie wygląda bardzo ładnie, pomimo stanu parku. Jednak oprawa wizualna jest nieco ciągnięta w dół przez fakt, że rzeczy w oddali są nieco rozmyte, co oznacza, że na przykład niektóre atrakcje, w których jeździsz i patrzysz na rzeczy, są graficznie gorsze, jeśli chodzi o to, co jest trochę dalej, a niektóre efekty są również bardzo płaskie.

To jest reklama:
HappyFunlandHappyFunland

Myślę, że przede wszystkim w designie i bogactwie detali udaje im się to najlepiej. Nic nie wydaje się zapomniane. Znajdują się tu małe sklepiki z pamiątkami, jadłodajnie, miejsca odpoczynku i wszystko inne. Jest wypełniony wszystkim, co można sobie wyobrazić, że park powinien mieć, i to naprawdę pomaga uczynić go niesamowicie klimatycznym. Już tak prosta rzecz, jak jazda na atrakcji i widzenie jej wyjść ewakuacyjnych, oznacza, że to, wraz z faktem, że naprawdę czujesz się, jakbyś na nich jeździł, jest absolutnie fantastycznym wyposażeniem. Jasne, nie masz tego uczucia w żołądku, które zapewnia grawitacja w prawdziwym życiu, ale poza tym przez większość czasu czujesz się jak na prawdziwej atrakcji, co oczywiście jest świetnym wynikiem. Do tego dochodzi jeszcze ogromny, cudowny podtekst czarnego humoru i przerażające elementy, których doświadczyłem jako samokrytyczny mes traktujący horror jako w pełni możliwy do opanowania. To park, w którym istnieją reklamy papierosów i alkoholu, park, który zdecydowanie jest bardziej dla dorosłych niż dla dzieci i nie mogę wystarczająco pochwalić tego, jak dobrze zrobiony jest sam park jako miejsce całego szaleństwa.

Oprócz zwiedzania parku i jazdy po atrakcjach, gra składa się z bardzo prostych małych łamigłówek i spotkań, w których mechaniczni mieszkańcy parku wpadli w amok i atakują cię, a ty musisz ich rozbić za pomocą znalezionych narzędzi. Walki są tak naprawdę czystym wymachiwaniem rękami, ale dodają przynajmniej trochę zagrożenia. W tym miejscu wracam do punktu, w którym wiele z tego, co pojawia się w VR, nie wydaje się być pełnymi grami. HappyFunland też trochę na tym cierpi, bo brakuje interaktywnego i czegoś głębszego. Jako doświadczenie jest niesamowicie dobre, jedno z najlepszych, jakie prowadziłem dla tego formatu od dłuższego czasu. Ale wciąż czegoś brakuje, aby rozwinąć rzeczywistą mechanikę gry i zaangażować mnie bardziej niż tylko myśleć, że to zabawna podróż po parku. Jest trochę jednotorowy i chociaż można znaleźć jakieś przedmioty kolekcjonerskie, nie ma nic poza tym.

HappyFunland
To jest reklama:

Jednym z bardziej zauważalnych problemów jest również technologia. Chociaż wygląda to świetnie, znacznie lepiej niż się spodziewałem i jest bardzo dobrze zaprojektowane, cierpi również na klasyczny problem VR. Jest ekstremalnie dużo przycinania, prawdopodobnie więcej niż doświadczyłem w tytule od bardzo dawna. Już samo to, że kij golfowy można opuścić przez ziemię na polach golfowych, jest pierwszym przeczuciem, a problemy są często zauważalne. Jest wiele obiektów, przez które po prostu przechodzisz prosto, czasami odwracasz się i znajdujesz się w ścianie, a zanurzenie jest wielokrotnie przerywane. Szkoda, bo gdyby technologia tutaj była lepsza, wydawałaby się bardziej dopracowana i chociaż nie posunę się tak daleko, aby powiedzieć, że ma to wpływ na ocenę lub że jest zauważalnie gorsza, jest to część technologii, która nie działa zbyt dobrze.

Co więcej, trochę szkoda, że jest tak bardzo ograniczony do ustawień. Nie ma możliwości zmiany wysokości postaci, co oznacza, że perspektywa może być czasami nieco głupia, a jedynym sposobem na poruszanie się do przodu jest kierowanie postacią do przodu za pomocą joysticka. Innymi słowy, nie ma żadnej formy teleportacji dla tych, którzy wolą ją w VR, co, jak wiem, jest koniecznością dla wielu. Można jednak wybrać stopień, w którym możesz się obrócić, nawet jeśli wszyscy mają wycięcie, a ja brakowało płynnego ruchu, który sam preferuję.

HappyFunlandHappyFunland

Kolejną rzeczą, która jest nieco smutna, jest to, że jest to również dość krótka wycieczka. Zajmuje to kilka godzin, a potem masz za sobą doświadczenie. Teraz jednak jest to sprzedawane znacznie taniej niż wiele innych gier i pomimo krótkiego czasu gry, wciąż jest tu tak wiele do przeżycia w postaci kilku obszarów tematycznych, rzeczy, na które można patrzeć, jeździć i być zafascynowanym. Jeśli oceniam to na podstawie założenia, że dostajesz naprawdę fajną i zabawną podróż do wirtualnej rzeczywistości, jest to pod wieloma względami absolutnie fantastyczne, ale jako gra jest to raczej coś, co przestaje być dobre.

W większości punktów HappyFunland robi to, czego oczekuję od takiego doświadczenia i zdecydowanie należy je sprawdzić, jeśli tęsknisz za siedzeniem z hełmem VR na głowie. Coś, co przynajmniej zrobiłem i na szczęście to, co zostało przede mną wyświetlone, było jednym z najzabawniejszych i najbardziej szalonych wirtualnych światów, jakie odwiedziłem od jakiegoś czasu.

08 Gamereactor Polska
8 / 10
+
Cudowne otoczenie, atrakcje są naprawdę zabawne, bardzo dobrze wykorzystuje mocne strony formatu VR, cudowny czarny humor i odpowiednią ilość strachu.
-
Pojawia się dużo przycinania, miejscami wizualnie rozmyte, trochę za krótkie.
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty

0
HappyFunland Score

HappyFunland

RECENZJA. Przez Conny Andersson

W zaniedbanym i przerażającym parku rozrywki Conny biegał, jeździł na przejażdżkach i trochę się bał w tym tytule VR, z którym miał zaskakująco dużo zabawy....



Wczytywanie następnej zawartości