Naprawdę nie odważę się nazwać tego nowym trendem, ale widzieliśmy, jak tak zwane gry AAA miały w ostatnich latach trudniej, a wiele gier z nieco mniejszym budżetem radziło sobie lepiej. Są bardziej kreatywnymi i pełnymi pasji produktami, bez lęku, który często towarzyszy większym grom.
Nie ma żadnych wątpliwości, że tak zwane turowe RPG są gorące niż kiedykolwiek po sukcesie Clair Obscur: Expedition 33. Są też inne czynniki, takie jak ogromny sukces remake'ów Dragon Quest, triumf serii Persona, popularność regularnej serii Like a Dragon oraz minusy, jak Square Enix wyrażające rozczarowanie sprzedażą gier akcji takich jak Forspoken. Gry Final Fantasy XVI i Final Fantasy VII: Remake.
Gdyby ktoś zapytał mnie: czy uważasz, że sprzedaż gier kooperacyjnych rośnie, spada czy utrzymuje się stabilnie – przypuszczałbym, że rośnie. Z jednej strony mamy szwedzkie sukcesy potworne, takie jak It Takes Two, Split Fiction i Helldivers II, które same w sobie zachwiają wahadłem – ale z drugiej strony zaczęło się pojawiać wiele innych rzeczy (jeśli będziemy kontynuować szwedzkie przykłady, trzecia część serii stworzonej przez Tarsiera Little Nightmares stała się grą kooperacyjną, natomiast sam Tarsier stworzył Reanimal – również grę kooperacyjną).
Pisałem już wcześniej o Virtual Boy, niemal fascynująco wielkim flopie Nintendo, który miał być poważnym środkiem mającym powstrzymać Segę i Sony przed przejęciem rynku z nieporównywalnymi 32-bitowymi Saturnem i Playstation. To był dość długi artykuł, w którym skorzystałem też z okazji, żeby wyciągnąć własną konsolę (tak, mam) z naszej schowki, żeby zrobić kilka zdjęć.
Podczas wczorajszego wydarzenia Sony pokazano wiele ekscytujących rzeczy i normalnie oczywiście wyróżniłbym Castlevanię jako najlepszą. Ale w tym drugim przypadku wiele kompetencji zniknęło przez lata, a seria nie dostała szansy, więc poczekam jeszcze trochę, zanim naprawdę odważę się otworzyć Portellona.
Sega nadal wprowadza nowych kierowców do Sonic Racing: Crossworlds, z których każdy przynosi własne samochody. A najdziwniejsze jest to, że większość z nich jest całkowicie darmowa, i to w czasie , gdy najmniejsze kosmetyki zwykle kosztują dużo.
Często uważam, że rozdawanie remasterów jest dość wątpliwe. Minimalne ulepszenia i pełna cena, być może można zaoferować rabatową aktualizację – ale zbyt często nawet tego nie. Dodatkowo, te remastery zazwyczaj mogą zdobyć dodatkową zawartość, co oznacza, że ci, którzy byli lojalni i kupili grę w przeszłości, tracą wiele dodatków.
Zawsze wolałem science fiction niż fantasy, które moim zdaniem bywa zbyt wzniosłe i baśniowe, by w pełni pasować do mojego stylu. Ale kiedy jest dobre – jest dobre i oczywiście śledziłem Grę o tron, gdy była emitowana. Seria była absolutnie fenomenalna, chociaż ja, jak większość innych, wydaje mi się, że pierwsza połowa (oparta na książkach) była o wiele lepsza od drugiej.
Szkoda byłoby nazwać Super Bowl 60 spektakularnym meczem. Gdy jest to świętowane równomiernie, NFL (jak większość firm) zwykle dodaje trochę więcej, ale wieczorem nic z tego nie było zauważalne. Nawet reklamy nie były szczególnie wyjątkowe, a punkty były uderzająco niskie aż do końca, i nigdy nie zrobiło się naprawdę ekscytująco.
Między rundami oczywiście kupuje się nową elektronikę. Dziś większość z tego to USB-C, co uważam za absolutnie genialne. Ale między okrążeniami nadal natrafiam na micro-USB. Tego lata było to, gdy kupowałem nową lampę do roweru – a niedawno, gdy szukałem kontrolera 8BitDo do Mega Drive.
Naprawdę nie odważę się nazwać tego nowym trendem, ale widzieliśmy, jak tak zwane gry AAA miały w ostatnich latach trudniej, a wiele gier z nieco mniejszym budżetem radziło sobie lepiej. Są bardziej kreatywnymi i pełnymi pasji produktami, bez lęku, który często towarzyszy większym grom.
Nie ma żadnych wątpliwości, że tak zwane turowe RPG są gorące niż kiedykolwiek po sukcesie Clair Obscur: Expedition 33. Są też inne czynniki, takie jak ogromny sukces remake'ów Dragon Quest, triumf serii Persona, popularność regularnej serii Like a Dragon oraz minusy, jak Square Enix wyrażające rozczarowanie sprzedażą gier akcji takich jak Forspoken. Gry Final Fantasy XVI i Final Fantasy VII: Remake.
Gdyby ktoś zapytał mnie: czy uważasz, że sprzedaż gier kooperacyjnych rośnie, spada czy utrzymuje się stabilnie – przypuszczałbym, że rośnie. Z jednej strony mamy szwedzkie sukcesy potworne, takie jak It Takes Two, Split Fiction i Helldivers II, które same w sobie zachwiają wahadłem – ale z drugiej strony zaczęło się pojawiać wiele innych rzeczy (jeśli będziemy kontynuować szwedzkie przykłady, trzecia część serii stworzonej przez Tarsiera Little Nightmares stała się grą kooperacyjną, natomiast sam Tarsier stworzył Reanimal – również grę kooperacyjną).
Pisałem już wcześniej o Virtual Boy, niemal fascynująco wielkim flopie Nintendo, który miał być poważnym środkiem mającym powstrzymać Segę i Sony przed przejęciem rynku z nieporównywalnymi 32-bitowymi Saturnem i Playstation. To był dość długi artykuł, w którym skorzystałem też z okazji, żeby wyciągnąć własną konsolę (tak, mam) z naszej schowki, żeby zrobić kilka zdjęć.
Podczas wczorajszego wydarzenia Sony pokazano wiele ekscytujących rzeczy i normalnie oczywiście wyróżniłbym Castlevanię jako najlepszą. Ale w tym drugim przypadku wiele kompetencji zniknęło przez lata, a seria nie dostała szansy, więc poczekam jeszcze trochę, zanim naprawdę odważę się otworzyć Portellona.
Sega nadal wprowadza nowych kierowców do Sonic Racing: Crossworlds, z których każdy przynosi własne samochody. A najdziwniejsze jest to, że większość z nich jest całkowicie darmowa, i to w czasie , gdy najmniejsze kosmetyki zwykle kosztują dużo.
Często uważam, że rozdawanie remasterów jest dość wątpliwe. Minimalne ulepszenia i pełna cena, być może można zaoferować rabatową aktualizację – ale zbyt często nawet tego nie. Dodatkowo, te remastery zazwyczaj mogą zdobyć dodatkową zawartość, co oznacza, że ci, którzy byli lojalni i kupili grę w przeszłości, tracą wiele dodatków.
Zawsze wolałem science fiction niż fantasy, które moim zdaniem bywa zbyt wzniosłe i baśniowe, by w pełni pasować do mojego stylu. Ale kiedy jest dobre – jest dobre i oczywiście śledziłem Grę o tron, gdy była emitowana. Seria była absolutnie fenomenalna, chociaż ja, jak większość innych, wydaje mi się, że pierwsza połowa (oparta na książkach) była o wiele lepsza od drugiej.
Szkoda byłoby nazwać Super Bowl 60 spektakularnym meczem. Gdy jest to świętowane równomiernie, NFL (jak większość firm) zwykle dodaje trochę więcej, ale wieczorem nic z tego nie było zauważalne. Nawet reklamy nie były szczególnie wyjątkowe, a punkty były uderzająco niskie aż do końca, i nigdy nie zrobiło się naprawdę ekscytująco.
Między rundami oczywiście kupuje się nową elektronikę. Dziś większość z tego to USB-C, co uważam za absolutnie genialne. Ale między okrążeniami nadal natrafiam na micro-USB. Tego lata było to, gdy kupowałem nową lampę do roweru – a niedawno, gdy szukałem kontrolera 8BitDo do Mega Drive.
17 lutego ponownie będziemy cieszyć się Virtual Boyem, epickim hiperflopem od Nintendo, który sprawiał ludziom różne problemy (zablokowanie szyi, łzawiące oczy i bóle głowy) oraz oferował granie w czerwieni i czerni. To sprawiło, że jest tak samo znany, jak i znany, a wśród graczy większość osób wydaje się go znać.
Nie grałem nawet w Dragon Quest tak dużo, jak w Final Fantasy przez te lata, ale zawsze byłem ciekaw tej serii, która w Japonii uważana jest za największą wśród japońskich gier fabularnych. Po zagraniu w Dragon Quest III HD-2D (do zagrania najpierw) oraz Dragon Quest I & II HD-2D (do dalszej gry – by ułożyć fabułę w odpowiedniej kolejności), zacząłem dostrzegać ich wspaniałość.
Opublikowano najnowszy raport finansowy Nintendo i potwierdza, że Switch oficjalnie wyprzedził Nintendo DS i stał się najlepiej sprzedającą się platformą w historii twórców wielkich marek takich jak Mario, Zelda czy Metroid.
Wczoraj mówiłem wam, że spędzałem czas z kilkoma starymi weteranami Gamereactor (Aldin i Oliver) w Malmö i skorzystałem z okazji, by odwiedzić finał Tekken World Tour, który odbywał się w tym mieście. Ale... Oczywiście, było też wiele innych rzeczy.
Dużo grałem w bijatyki w swoich czasach i kiedyś uważałem ją za mój główny gatunek. Szczególnie Street Fighter, ale także Dead or Alive, Mortal Kombat i Soul Calibur. Dziś moja kariera została w dużej mierze odłożona na bok na rzecz bardziej casualowych walk, ale nawet dziś uważam, że to jedna z najfajniejszych chwil, jakie można mieć w towarzystwie dobrych przyjaciół.
Od samego początku śledzę Burger Dudes, a także miałem zaszczyt poznać twórców konta (jeden z nich ma nawet przeszłość jako moderator tutaj w Gamereactor). Ich pomysł miał sens w czasach, gdy Szwecja – z Flippin' Burgers jako pewnym punktem wyjścia – przeszła od Donken i Sybilla jako jedynych prawdziwych alternatyw dla burgerów.
W weekend pojadę do Skanii, żeby odwiedzić kilku dobrych przyjaciół (a także byłych pracowników Gamereactor) i przeszukać swoje zapasy w poszukiwaniu dobrych gier wieloosobowych (karta pamięci do Xboxa i Switch 2, więc muszę przenieść minimalne rzeczy). To Mario Kart World, Sonic Racing: Crossworlds, Lego Party, Mario Party Jamboree, Nintendo World Championships: NES Edition oraz wieczny ulubieniec Knight Squad 2, między innymi.
Pamiętasz usługę o bardzo ogólnej nazwie Game Chat? Nie? To coś, co Nintendo mocno promowało przy premierze Switch 2, prezentując wiele filmów, prezentacji i mnóstwo zdjęć. Jeśli chcesz być miły, możesz opisać to jako własny Discord, ale z dużo mniejszą liczbą funkcji i, jak mówiłem, ograniczonym do jednego formatu.
Zaskakująco często, gdy Ikea jest wspomniana w mediach społecznościowych, na YouTube czy gdzie indziej – a jakiś Amerykanin wymówił ją mniej więcej jak "Eye-kea" – widzę w komentarzach wielu nerdujących Szwedów, którzy szybko chcą się ujawnić, że są prawdziwymi Prusami i mówią, jak bardzo się mylą.
Gdybyś zapytał mnie w piątek, czy wiem, kim jest Alex Honnold, najprawdopodobniej odpowiedziałbym "Przepraszam?", ale jeśli dziś zadasz to samo pytanie, mam pełną kontrolę. To jeden z nielicznych zawodników, którzy naprawdę zasłużyli na miejsce w centrum uwagi, będąc zarówno wybitnym, jak i całkowicie niebezpiecznym wolnym wspinaczem, znanym z niezwykle ryzykownych solowych wejść bez lin.
Było was kilku, którzy wahali się co do mojej propozycji remake'u Shenmue. Między innymi panuje sceptycyzm, ponieważ nie była szczególnie popularna w momencie premiery, a Shenmue 3 również nie odniosło sukcesu.
W ciągu ostatniego roku stopniowo stawałem się coraz bardziej pozytywnie nastawiony do nadchodzącego filmu Mistrzowie Wszechświata. Były ciekawe wybory obsadowe, dobrzy ludzie, którzy się wydarzyli, a gdy zaczęły pojawiać się pierwsze raporty z testów, ludzie wydawali się zadowoleni. Testowa grupa to ci, którzy często tworzą sceny, które trzeba przerobić w filmach, a dobre oceny często oznaczają przyzwoite produkty.
Technicznie to po prostu sałatka, która dziś jest na tyle powszechna, że można ją znaleźć we wszystkich średniej wielkości szwedzkich sklepach spożywczych. Mimo to musimy jeszcze trochę porozmawiać o kimchi, czyli o fermentowanych warzywach Korei (zwykle kapusta i rzodkiewka, przyprawione chili, czosnkiem, imbirem i solą).
Było kilka z was, które skontaktowały się, gdy Rock Bad 4 zniknęło, i napisało, że przegapili szansę na zakup gry – która teraz na zawsze przepadła. Jeśli chcesz kupić ją teraz, musisz znaleźć działającą płytę.
Styczeń dobiega końca, a my już wymieniliśmy najgorętsze gry roku. Ale... Rok gier jeszcze się nie zaczął na dobre, więc myślę, że mam jeszcze czas, by opowiedzieć o moich życzeniach na ten rok. Jak zwykle starałem się zachować trochę nudnego realizmu i nie wychodzić zbytnio na swoją drogę.
Prawie dokładnie półtora roku temu napisałem wpis na blogu zatytułowany Predicting Threads Crush Twitter. Sam jestem byłym użytkownikiem Twittera i przez około dziesięć lat był to mój główny wybór mediów społecznościowych, kiedy Elon Musk je kupił.
W miniony weekend w Östersund odbył się festiwal piwa, wyszedłem z kilkoma dobrymi przyjaciółmi i poznałem kilku znajomych na zewnątrz. To z kolei prowadziło do przyjemnych dyskusji – które często kręciły się wokół gier wideo. Nie tylko dlatego, że nad tym pracuję i wszyscy jesteśmy nią zainteresowani, ale też dlatego, że faktycznie istniało Nintendo 64 z Mario Kart 64. Wspaniała inicjatywa!
Postaram się unikać szczegółowych spoilerów dotyczących Fallout: Sezon 2, abyście mogli spokojnie czytać dalej, jeśli potraficie znieść tak szerokie recenzje. Bardziej ogólna recenzja na blogu pojawi się, gdy seria zakończy się 4 lutego. Mogę jednak wyjawić, że podoba mi się to, co widziałem do tej pory, i naprawdę uwielbiam interakcję między Ellą Purnell a Waltonem Gogginsem – naprawdę miłą chemię osobistą i zabawną mieszankę młodej dziewczyny i starego mężczyzny, naiwnego/wyrafinowanego i ciekawskiego/zmęczonego.
Ecco the Dolphin wraca do gry. To nie jest wielka nowina sama w sobie, bo wiemy o niektórych fragmentach od wiosny 2025 roku – ale kurczę, to naprawdę świetna zabawa. To był jeden z tych pierwszych tytułów, które pokazały, że gra wideo może być czymś zupełnie innym niż to, do czego byliśmy przyzwyczajeni wtedy.
Czy Sega przeżywa kryzys? Nie, absolutnie nie, wręcz przeciwnie. Wygląda na to, że radzi sobie lepiej niż od bardzo, bardzo dawna. Wszystko, czego dotkną, odnosi sukcesy, zdobywa dobre oceny i przynosi dobrą sprzedaż. Ale nie zawsze tak było. Co robili pod koniec ery Mega Drive, możemy tylko spekulować, gdy praktycznie jednocześnie wypuścili zarówno 32X, jak i Sega Saturn (dwie konsole, które nie dzieliły niczego wspólnego i pod wieloma względami ze sobą konkurowały) równocześnie, co Mega Drive i rozmawiali o konsolach takich jak Jupiter i Neptune.
Właściwie grałem dużo w Anthem na początku i często dobrze się bawiłem. Miał ładny design, ładną grafikę i naprawdę fajnie było w nim latać. Ale... Oczywiście miało to swoje wady. Wśród nich były nudne łupy, system menu, który wymagał czasu, by wypróbować nowe rzeczy, które się znalazł, oraz dość martwy świat gry.
Nie bardzo wiem, jak to się stało, i śmiem twierdzić, że praktycznie nigdy się to nie zdarza – ale w miniony weekend dowiedziałem się o grze Capcomu z gatunku, który kocham, o której tak naprawdę nie wiedziałem, że istnieje. Mówimy tu o nieco mało znanych Cadillacach i Dinozaurach.
Zaczęło się od dobrego przyjaciela (i byłego pracownika Gamereactor), który podzielił się postem na Instagramie o kultowych piosenkach, które w 2026 roku skończyły 40 lat. To samo w sobie żadnym zaskoczeniem, bo kilka z nich faktycznie wydaje się bardzo stare, ale przypomniało mi się Dreamcast, który za dwa lata kończy 30 lat.
Pewnie widzieliście memy o temacie "Gdy już zobaczysz, nie możesz tego odwidzieć", które często oferują obrazy wymagające bliższego spojrzenia, a najlepsze to te, które na zawsze zmieniają sposób, w jaki na coś patrzymy – a najgorsze leżą dopiero kilka lat później. Niezależnie od tego, jak na to spojrzeć, właśnie miałem takie doświadczenie, które sprawiło, że mniej polubiłem Game Boy Advance SP.
Ceny konsol do gier gwałtownie rosną, a jak mogliśmy powiedzieć w piątek, podobnie jest po stronie PC. Ile będą kosztować nadchodzące Playstation 6 i Xbox Next, prawie nawet nie śmiem myśleć – a fakt, że do dzisiejszych gier wymagana jest połowa przepustek sezonowych, nie jest zbyt atrakcyjny. Z mojej strony miało to nieoczekiwane konsekwencje.
Nie odważyłem się długo czekać i byłem gotowy, gdy zegar wybił 02:00 po Sylwestrowi. Potem wyszedł ostatni odcinek Stranger Things i... Oczywiście pojawią się spoilery.
Właściwie lubię Stephena Kinga, stworzył tyle ikonicznych historii, a jako osoba wydaje się naprawdę podobny. Niestety, adaptacje filmowe jego dzieł zwykle pozostawiają wiele do życzenia (tak, wiem, że są wyjątki, zwłaszcza Lida).
Oczywiście to tylko kwestia czasu, więc nie chodzi o coś tak zwanego "wściekłego" z mojej strony, ale mając to na uwadze... Kiedy nadchodzi czas na DLC do Mario Kart World? Uwielbiam tę grę i grałem w nią jeszcze przedwczoraj przeciwko redaktorowi oszustowi Johanowi Mackegårdowi (i wyszedłem bezpiecznie z zwycięstwem – poza szybkim partnerem), ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że potrzebna będzie nowa zawartość.
Podczas świąt Bożego Narodzenia mój partner i ja przebijamy się przez Secret of Mana, grę, w którą gramy w ramach kolekcji, która została wydana na Switcha kilka lat temu. Obecnie jest w promocji i kosztuje około 140 SEK. Zapomniałem jednak, że najpierw trzeba grać w trybie single player przez około godzinę (do dwóch godzin, w zależności od wyborów), zanim odblokowacie Primm i Popoi.
Nights to nie pierwszy tytuł i widziałem go już wiele razy, ale to daleko mu do wszystkich ukochanych ikon gier, które łatwo tworzą się w wyższej rozdzielczości. Pierwszy raz, gdy zareagowałem na to, chcę pamiętać, to było w Hot Shots Golf: Out of Bounds na PlayStation 3, gdzie urocze postacie z mangi nagle wyglądały na trochę skrępowane przez większy realizm i poczucie plastyczności.
Z mojej strony filmy świąteczne stały się bardzo rzadkie na Boże Narodzenie 2025. Ale... Jednak w sam Wigilię mieliśmy czas obejrzeć film Netflixa "Wesoły mały Ex-Mas " z udziałem między innymi Alicii Silverstone (Batgirl w Batman & Robin i Clueless) oraz Melissy Joan Hart (Sabrina, nastoletnia czarownica). To drobiazg z komedii romantycznej, którego koniec rozumiesz na długo przed naszym osiągnięciem – i gdzie wszystko jest tak oczywiste, że przez chwilę zastanawialiśmy się, czy nie dzieje się jakiś zwrot akcji.
Jak wielu moich kolegów i innych czytelników, oczywiście chciałbym też życzyć wam wszystkim bardzo wesołych i wspaniałych świąt: zapalenie świec, może ognisko gdzieś, cichy śnieg, ekscytujące paczki, lodowaty sok. Ze swojej strony świętuję z partnerem, staramy się jeździć sami co drugi rok (co drugi rok z rodziną) i spędzać czas z dobrymi przyjaciółmi dzień wcześniej i z krewnymi – przyszłymi jak najspokojniej w samą Wigilię.
Trochę się spóźniam, ale jak wiecie, jest grudzień, mam ogromny zaległości i sporo do zrobienia. Mimo to, oto moja opinia na temat pierwszej partii Stranger Things: sezon 5:
Chcę jasno zaznaczyć, że jeszcze nie grałem w Metroid Prime 4: Beyond, więc niewiele o niej wiem – i dlatego nie mam na ten temat opinii jako o grze. Jednak możemy śmiało stwierdzić, że oceny nie są już takie jak kiedyś.
Nie, zazwyczaj nie oglądam boksu zbyt często, a moja wiedza jest ograniczona. Ale... Zawsze doceniam dobrą walkę bokserską i mam ogromny szacunek dla sportowców – poza tym to jeden z najbardziej udanych sportów gamingowych.
Co roku zwykle mam trochę do powiedzenia w czymś, czego nikt z nas nie może uniknąć o tej porze roku, a mianowicie kolęd. Nie możesz być w sklepie spożywczym bez oblewania się Carolą, Tommym Körbergiem, Mariah Carey, a jeśli naprawdę pechem – Johnem Lennonem. Wcześniej pisałem między innymi o trzech znienawidzonych piosenkach bożonarodzeniowych, które kocham, oraz o najgorszych na świecie.
Często słyszę, że ludzie przypisują sobie zasługi za amerykański model Super Nintendo. Ostatecznie myślę, że to zależy od tego, z kim się wychowałeś, jeśli chodzi o to, co najbardziej lubisz. My w Europie (i na całym świecie) kupiliśmy japońską wersję, która jest niezaprzeczalnie stylowa, ale też trochę bardziej kusząca dzięki zaokrąglonym kształtom i intensywnym kolorom.
Zawsze trudno jest namówić ludzi do kupowania droższych produktów. Zazwyczaj próbujesz rozwiązać to, dodając coś ekstra, co powinno sprawić, że wszystko będzie bardziej wartościowe. Rzadko mam z tym problem, a nawet twórcy gier muszą mieć jedzenie na stole i pensję za czynsz.
Około dwa tygodnie temu miałem okazję poinformować o The Witcher: Legacy, planszówce z opowieścią o Legacy, która rozgrywa się w świecie Wiedźmina. Czym więc jest Legacy w tym kontekście?
Game Awards ledwo się skończyły, gdy Jason Schreier rozbił co najwyżej 2030 rok i wyraźnie wskazywał, że może to potrwać dłużej. Ale... Sam twórca skomentował tę sprawę i z przekonaniem mówi, że nie będzie żadnych rozmów o 2030 roku, ale uważa, że gra zostanie wydana wcześniej.