Asha Sharma anuluje Gaming Copilot na Xboxa jeszcze przed jego premierą
Ujawnia też, że "awansowała liderów, którzy pomogli zbudować Xboxa", co może oznaczać bardziej zaangażowany zespół w przyszłości.
Wciąż stosunkowo nowa szefowa Xboxa, Asha Sharma, jest na stanowisku od nieco ponad dwóch miesięcy i już mocno wstrząsnęła organizacją, często w sposób, który został dobrze przyjęty przez fanów. A teraz znowu robi to z ruchem, któremu, jak sądzimy, bardzo niewielu się sprzeciwi.
Za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosiła, że restrukturyzuje zespół Xbox i "promowała liderów, którzy pomogli zbudować Xboxa, a także wprowadzała nowe głosy, które pomogą nam pchać nas naprzód". Nie wiemy, czy ma to jakiś związek ze spotkaniem z twórcą Xboxa, Seamusem Blackleyem (o którym informowaliśmy ostatnio), ale wygląda na to, że w przyszłości będzie więcej zaangażowanych pracowników Xboxa.
Sharma pisze też, że "zobaczycie, jak zaczniemy wycofywać funkcje, które nie pokrywają się z naszym kierunkiem" i wyraźnie wspomina, że "zatrzyma rozwój Copilota na konsoli".
Jeszcze w pierwszej połowie marca (niedługo po odejściu Phila Spencera) Microsoft ogłosił funkcję Gaming Copilot, która miała być swego rodzaju cyfrowym towarzyszem podczas gry. Pomysł polegał na tym, że można uzyskać pomoc AI na przykład w Elden Ring lub pomoc w znalezieniu czegoś w Resident Evil Requiem. Teraz jest jasne, że koncepcja jest odrzucana, zanim w ogóle się rozwinęła. Każdy, kto obawiał się, że była szefowa AI Asha Sharma zalała Xboxa AI, chyba się mylił.
Jak zapewne zauważyliście, pisze też "begin retire", więc wygląda na to, że to pierwsza funkcja Xboxa, którą rezygnuje, ale niekoniecznie ostatnia.
