Anno 117: Pax Romana Zapowiedź praktyczna: Próba osuszenia brytyjskich bagien
Cywilizacje zderzyły się ze sobą, gdy próbowaliśmy zbudować rzymskie miasto na bagnach południowej Anglii na targach Gamescom. Czy zastąpimy celtyckich bogów Jowiszem i Marsem, czy też uszanujemy lokalne zwyczaje?
Kiedy ostatni raz grałem w Anno 117: Pax Romana w maju, udało mi się zbudować całkiem ładne rzymskie miasto ze wszystkimi ozdobami, w tym amfiteatrami i odzianymi w togi magistratami. Niestety, w tym samym czasie całkowicie zrujnowałem gospodarkę, więc trochę się denerwowałem, że Ubisoft faktycznie uratował moją grę i katastrofa będzie kontynuowana na Gamescomie. Na szczęście pozwolono mi zacząć od nowa, i to nawet z dala od idyllicznego skądinąd włoskiego otoczenia. Powierzono mi odpowiedzialność za nową osadę w najbardziej wysuniętej na północ prowincji Cesarstwa Rzymskiego, Albionie, opartej na Wyspach Brytyjskich. Po namyśle, być może jednak była to forma kary.
Po raz kolejny musiałem przejść przez znajomą pętlę rdzenia, budując łańcuchy produkcyjne składające się z zakładów odbioru, przetwarzania i produkcji, które zabezpieczają niezbędne zasoby i produkty. Jednak w Albionie pojawiły się nowe wyzwania. Na przykład błoto musi być zbierane na nieprzebytych mokrych mokradłach. Na szczęście moje drogi na bagnach automatycznie zamieniają się w wąskie drewniane mostki, ale to chyba nie jest miejsce, w którym zbuduję swoją kolejną karczmę. Zamiast tego zbuduję małą roślinę, która zamieni błoto w cegły.
"Wyspy są mniejsze. Są bardziej nierówne i jest wiele wzgórz" – mówi o Albionie reżyser gry Jan Dungel. "Pogoda jest zupełnie inna, z dużą ilością deszczu i często jest mgliście. Inspiruje nas Wielka Brytania, a na południu Anglii znajduje się wiele mokradeł. Jest to naturalne środowisko dla Celtów, ponieważ znajdują tam wiele swojego pożywienia i materiałów budowlanych. Chodzą nawet na palach po polach".
Istnieje jednak inna opcja niż przystosowanie się do środowiska. W ciągu pół godziny spędzonej z grą nie zachodzę zbyt daleko, ale film prezentacyjny pokazuje, jak można faktycznie osuszyć bagna, aby krajobraz był nieco bardziej rzymski. I nie tylko w odniesieniu do środowiska stajesz przed tym dylematem - czy powinieneś próbować dostosować się do środowiska, czy powinieneś dostosować środowisko do swojego rzymskiego stylu zarządzania? Mieszkańcy Albionu również z niecierpliwością czekają, aby zobaczyć, czy zachowasz ich lokalne zwyczaje, czy też wrzucisz je do rzymskiej togi.
— Wyobraź sobie, że jesteś rzymskim gubernatorem. Znasz tylko Włochy, słoneczne plaże i pola. Spotyka się tu ludzi, którzy wyglądają zupełnie inaczej, z brodami i tatuażami, i są bardzo podejrzliwi. Jeśli chcesz tylko zbierać podatki i w inny sposób zachować ich tradycje, możesz to zrobić. Rzym potrafił być dość pragmatyczny i tolerancyjny, jeśli chodzi o utrzymanie kontroli nad swoimi prowincjami. Ale można je również romanizować" – wyjaśnia Jan Dungel.
Pierwszy wybór pojawia się, gdy muszę ulepszyć gospodarstwo domowe z poziomu 1 do 2. Zaspokajając potrzeby swoich obywateli, możesz podnieść ich status społeczny do wyższego poziomu, co pozwoli Ci wznosić nowe budynki i uzyskać dostęp do nowych materiałów i towarów. W Albionie możesz wybrać jedną z dwóch ścieżek ulepszeń, które dają dostęp do różnych specjalizacji. Celtycki styl życia skupia się na małych wioskach, które wykorzystują bagna, podczas gdy rodziny rzymsko-celtyckie wolą mieszkać w większych miastach i budować akwedukty, aby osuszyć bagna.
Wybieram podążanie rzymską ścieżką, ale tak jak w domu w Rzymie, tak i w Albionie nigdy nie będzie tak samo, a zamiast tego zrobiłem pierwszy krok w kierunku stworzenia kultury hybrydowej. Nawiasem mówiąc, możliwa jest również późniejsza zmiana przynależności kulturowej rodziny.
Dobra siła robocza jest kluczem do sukcesu w Anno 117: Pax Romana. Nic nie dzieje się samo z siebie, a jeśli nie masz pracowników do obsługi różnych rynków, farm i fabryk, nie powinieneś oczekiwać żadnego postępu. W tym kontekście ważne jest również, aby wszystkie budynki były połączone dobrze zaprojektowanym systemem drogowym, ponieważ towary i materiały fizycznie przemieszczają się między miejscami wydobycia, warsztatami i magazynami.
Jest wiele do śledzenia, ale interfejs działa bez zarzutu i mimo że minęły trzy miesiące, odkąd ostatnio próbowałem swoich sił jako rzymski gubernator, nie mam problemów ze znalezieniem odpowiednich funkcji. Jak już podkreśliłem w mojej pierwszej zapowiedzi, bardzo podoba mi się sposób, w jaki łańcuchy produkcyjne są pogrupowane według ich wydajności, a te z kolei są bezpośrednio powiązane z potrzebami obywateli. Graficznie gra również robi wrażenie. Albion jest bardziej ponury i surowy niż słoneczne Lacjum, ale ma też swoje piękno, zwłaszcza gdy słońce jest nisko i rzuca czerwone promienie na płaską wodę bagienną.
W dniu premiery gracze będą mogli zmierzyć się zarówno z Lacjum (Włochy), jak i Albionem (Anglia), a prowincja oparta na Egipcie jest planowana jako DLC. "I być może na tym nie skończymy" – mówi reżyser gry Jan Dungel, wymieniając lokalizacje w grze. Biorąc pod uwagę, że akcja Anno 117: Pax Romana rozgrywa się w rzymskim Złotym Wieku, gdzie imperium rozciąga się od Hiszpanii na zachodzie po części współczesnej Turcji na wschodzie, możliwości jest wiele. Na razie jednak z niecierpliwością czekamy na premierę gry 13 listopada na PC, PlayStation 5 i Xbox Series S/X.






