10 największych sukcesów filmowych ostatniej dekady
Po przyjrzeniu się porażkom filmowym, teraz patrzymy na to bardziej pozytywnie.
W ciągu ostatnich kilku tygodni poświęciliśmy trochę czasu na rozmowę o największych porażkach w branży gier wideo w ciągu ostatniej dekady, a także o największych sukcesach. Następnie przeszliśmy do sektora filmowego, aby zwrócić uwagę na największe porażki w tym obszarze, a teraz, jak można się spodziewać, nadszedł czas, aby porozmawiać o największych sukcesach.
Avengers: Endgame dostarczyło zakończenia, które przejdzie do historii
Nie moglibyśmy zacząć bez omówienia ostatniego punktu w Infinity Saga (tak, Spider-Man: Far From Home był technicznie ostatnią częścią...). To, co Disney i Marvel Studios udało się osiągnąć za pomocą około 20 filmów, które złożyły się na tę erę Marvel Cinematic Universe, jest po prostu niezwykłe. Być może przejdzie do historii jako jedna z największych rewolucji kulturalnych w historii kina, ponieważ przez większość 2010 roku dyskusja dotyczyła tego świata i tego, jak każdy film szerszą narrację nieco dalej. Szczególną cechą Avengers: Endgame było to, że było to idealne lądowanie. To było jak oglądanie gimnastyczki, która robi triple-double, a potem ląduje bez wahania zaniepokojenia. Był porywający, pełen akcji, emocjonalny i pozostawił ślad, jak niewiele innych filmów i seriali. Nie wspominając już o prawie 3 miliardach dolarów ze sprzedaży biletów w kieszeni Disneya...
Avatar: Droga wody ugruntował pozycję Jamesa Camerona jako ostatecznego szefa box office'u
Mówiąc o Disneyu i wielomiliardowych zarobkach, nie możemy nie uwzględnić Avatar: Way of Water. Każdy film, który przekroczy niemal mityczną granicę 2 miliardów dolarów, stając się nawet trzecim co do wielkości filmem wszech czasów, może być niczym innym jak zdumiewającym sukcesem. Stwierdzenie, że ten film nie jest tak mocny jak oryginał, jest rozsądną opinią, ale nie można zaprzeczyć, że Way of Water również miał na swoich barkach górę oczekiwań i oczekiwań, a mimo to działał jak mało kto. James Cameron jest ostatecznym szefem box office'u, a Way of Water poszedł o krok dalej, aby to udowodnić, ale teraz pytanie brzmi, czy Fire and Ash zrobi to również.
Ne Zha 2 pokazało potęgę chińskiej publiczności
Na koniec mamy Ne Zha 2, chiński animowany sequel, który stał się tak ogromnym hitem w swoim ojczystym kraju, że prawie przekroczył próg 2 miliardów dolarów tylko dzięki krajowym widzom... Ten film osiągnął coś, czego nikt się nie spodziewał ani nie uważał za możliwe. Zelektryzował jedną publiczność jak nigdy dotąd, pobił i ustanowił nowe rekordy dla filmów animowanych, których można pozazdrościć, i ugruntował swoją pozycję jako jeden z siedmiu zarabiających 2 miliardy dolarów w historii. Jeśli Ne Zha 2 nie jest mega sukcesem, to nie wiemy, co nim jest.
Streamerzy i usługi na żądanie stają się królami
Pandemia z pełną mocą uderzyła w box office, a my wciąż czekamy, aż stanie na nogi i zacznie walczyć. W końcu się odbuduje, gdy fani zdadzą sobie sprawę, jak bardzo tęsknią za pięknem i magią dużego ekranu, ale od kilku lat sposób na konsumpcję rozrywki i filmów jest w domu lub za pośrednictwem streamerów. Stał się tak ważnym rynkiem, że firmy, które mają ułamek historii gigantów produkcyjnych, podobno chcą teraz kupić uznanych gigantów, a Netflix podobno jest zainteresowany przejęciem całości Warner Bros. Gdyby streamerzy i dostawcy na żądanie nie byli teraz królami rozrywki, czy to naprawdę byłoby status quo?
Barbenheimer zdefiniował rok 2023
Kiedy stało się jasne, że Barbie Grety Gerwig i Oppenheimer Christophera Nolana zostaną otwarte w tym samym czasie, wszyscy zaczęliśmy żartować na temat tego, jak bardzo różnią się od siebie te dwa projekty, zanim "wysłaliśmy" je jak dwie niezręczne i przygnębione gwiazdy. Nikt by się nie spodziewał, że stworzy to zjawisko kulturowe, które zdefiniuje rok 2023, gdy Barbenheimer przejął władzę nad światem, widząc, jak oba filmy czerpią korzyści z drugiego, katapultując je do ponad 2 miliardów dolarów sprzedaży biletów w połączeniu. Miliony ludzi gromadziły się w kinach w różowych boa z piór, aby je obejrzeć Barbie, podczas gdy miliony innych zasiadły na dramatycznym, trzygodzinnym epickim seansie, a efektem końcowym była historia sukcesu, którą będziemy wspominać z przyjemnością przez wiele lat.
Tom Cruise nadal był uosobieniem gwiazdy filmowej z najwyższej półki
W erze niebieskich i zielonych ekranów oraz efektów cyfrowych i komputerowych, starzenie się Tom Cruise nadal było najlepszym przykładem gwiazdy filmowej w najlepszym wydaniu. W ciągu ostatnich dziesięciu lat Cruise pojawił się w trzech Mission: Impossible filmach, w których wykonywał niezliczone fizyczne akrobacje, które sprawiały, że szczęka opadała z czystego zdumienia, a także w długo oczekiwanej kontynuacji Top Gun, w której spędził mnóstwo czasu pilotując swój własny samolot odrzutowy jak absolutny maniak. Uzależniony od adrenaliny aktor pozostaje atrakcją dla kinomanów po czterech dekadach pracy dzięki swojemu zaangażowaniu w autentyczną akcję i szczerze mówiąc, dzień, w którym Cruise wycofa się z rzucania się z budynków i samolotów, będzie smutnym dniem dla całego kina.
Adaptacje gier wideo stały się (w większości) oglądalne
Przez wiele lat każda próba przekształcenia gry wideo w film kończyła się katastrofą. Niezależnie od tego, czy była to kreatywna konfiguracja, która nie pasowała do dzieła, czy po prostu niski budżet, który dostarczał okropne śmieci, przyzwyczailiśmy się do tego, że gra wideo adaptowana przez Hollywood to zły omen. Ale sytuacja zaczęła się zmieniać, a adaptacje stają się coraz lepsze. Bardziej doświadczeni i odpowiedni ludzie są powierzani tym projektom, a deweloperzy i wydawcy (teraz, dzięki swoim ogromnym rozmiarom) mają również większą kreatywną kontrolę nad produkcją. Wynikiem jest The Super Mario Bros. Movie, Sonic the Hedgehog, A Minecraft Movie, Detective Pikachu, Five Nights at Freddy's, Mortal Kombat, Uncharted i inne. Wciąż jest wiele przykładów kolosalnych porażek, ale teraz czujemy się też bardziej komfortowo, słysząc, że trwają prace nad adaptacją, być może nawet jesteśmy podekscytowani...
"Wszystko wszędzie naraz" staje się najczęściej nagradzanym filmem w historii
Pojawił się znikąd i stał się jednym z najbardziej uznanych filmów wszech czasów. Everything Everywhere All At Once zadebiutował w 2022 roku i szybko szturmem podbił prawie każdą ceremonię wręczenia nagród w tym sezonie. W chwili pisania tego tekstu na IMDB film ma aż 397 zdobytych nagród (z czego siedem to Oscary) i kolejne 379 nominacji. Jak na film, którego produkcja kosztowała ponad 25 milionów dolarów, jest to dość niezwykły wyczyn, nieważne, że zarobił również prawie sześciokrotnie większy budżet produkcyjny niż w box office. Może nie był to gigant sprzedający bilety, ale niewielu kiedykolwiek rywalizowało z zdobyczą srebra, którą udało się zdobyć temu filmowi.
Denis Villeneuve zalicza jedną z najmocniejszych serii pięciu filmów wszech czasów
Kiedy spojrzysz na współczesnych reżyserów, jest tylko garstka, która odniosła taki sukces i uznanie jak Denis Villeneuve. Można by się spierać o Christophera Nolana, który był bliski zajęcia tego miejsca, ale brytyjski filmowiec nie był tak produktywny jak Kanadyjczyk w ciągu ostatnich dziesięciu lat, a jeśli potrzebujesz dowodu, pozwól, że wymienię tylko jego pięć niezwykłych wysiłków reżyserskich; Sicario, Arrival, Blade Runner 2049, Dune, Dune: Part Two. Gdybyśmy mieli powtórzyć założenie z tego artykułu za dekadę, istnieje bardzo realna szansa, że Villeneuve po raz kolejny się przebije, ponieważ na najbliższym horyzoncie ma Dune: Part Three, następny James Bond i dwa inne pomysły w przygotowaniu dotyczące wojny nuklearnej i astronautów zapobiegających katastrofom. Brawo, Denis. Co jeszcze trzeba powiedzieć?
Sony Pictures Animation odświeża filmy animowane
Wreszcie, jak moglibyśmy nie wspomnieć o Sony Pictures Animation, gdzie w epoce, w której większość animowanych filmów hollywoodzkich robi wszystko, co w ich mocy, aby skopiować uroczy styl Pixara, zaskoczyli wielu nowym, innowacyjnym podejściem, które otworzyło niezliczone oczy innym na nowe możliwości. Być może pamiętasz, jak po raz pierwszy zobaczyłeś Spider-Man: Into the Spider-Verse w kinach i byłeś oszołomiony. To właśnie ten znakomity film utorował drogę równie niesamowitym projektom, takim jak Puss in Boots: The Last Wish, The Wild Robot, Teenage Mutant Ninja Turtles: Mutant Mayhem, Nimona, a nawet innym hitom Sony Pictures Animation, takim jak The Mitchells vs. The Machines i KPop Demon Hunters. Animacja jeszcze nigdy nie była tak fascynująca i za to możemy dziękować Sony Pictures Animation.
Czy przegapiliśmy jakieś większe sukcesy? Daj nam znać w komentarzach poniżej.









